RECENZJA
„Powód by oddychać”
Tu Yuo&Jami! Tym razem nie zrecenzujemy
wam kolejnej książki przepełnionej magią i istotami nadnaturalnymi, czy też mrożącego
krew w żyłach kryminału.
„Powód by oddychać” jest książką osadzoną w
realiach świata współczesnego, aczkolwiek intryguje już od pierwszych stron.
Można śmiało rzec, że Emmę Thomas spotkało w życiu mało szczęścia. Nie ma taty,
ale za to ma mamę alkoholiczkę. Mieszka wraz z wujostwem, gdzie praktycznie codziennie
spotyka ją ten sam los. Uczy się najlepiej, ma wiele osiągnięć sportowych, ale
każdy powód jest dobry, by przyczepić się do niej. Dziewczyna jest bita, przez
ciotkę, która jej nienawidzi i jest w stosunku do niej bezlitosna. Rygoru, który
nawet panuje w domu nie zauważają nawet domownicy, co dopiero inne osoby. Czy
Emma znajdzie siłę, by przetrwać? Czy zniesie dłużej swoją codzienność? Czy
dziewczyna ma jeszcze jakiekolwiek szanse na szczęśliwe życie?
0 komentarze:
Prześlij komentarz